Ogólne 02.07.2026

Pijani rodzice opiekowali się 2-letnim synem w Kołobrzegu; dziecko trafiło do pogotowia opiekuńczego

W Kołobrzegu nietrzeźwi rodzice opiekowali się 2-letnim synem; dziecko w pogotowiu, rodzice zatrzymani za znieważenie i naruszenie nietykalności policjantów.

Rodzice mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmach, opiekując się 2-letnim synem. Dziecko trafiło do pogotowia opiekuńczego, a podczas interwencji rodzice znieważyli i naruszyli nietykalność cielesną funkcjonariuszy, co zakończyło ich w policyjnym areszcie.

W miniony wtorek, 30 czerwca, dyżurny kołobrzeskiej jednostki przyjął zgłoszenie od świadka o głośnej kłótni w jednym z kołobrzeskich mieszkań. Nietrzeźwi rodzice wcześniej mieli wywrócić wózek przed klatką.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Badanie alkomatem wykazało, że oboje byli nietrzeźwi - matka miała 2 promile, a ojciec 2,4 promila. W takiej kondycji opiekowali się 2-letnim synem.

W trakcie interwencji 21-letni ojciec i 19-letnia matka, niezadowoleni z działań policjantów, zaczęli szarpać, pluć i kopac mundurowych. Na miejscu pojawił się kolejny patrol.

Nietrzeźwych zatrzymano, skuto kajdankami i doprowadzono do jednostki, gdzie osadzono ich w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Następnego dnia kobieta i mężczyzna zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy; grozić im może nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Dziecko trafiło do pogotowia opiekuńczego, a sprawa przekazana została do sądu rodzinnego. Apelujemy do świadków takich zachowań, aby reagowali i zgłaszali to odpowiednim instytucjom. Zgłoszenie może zapobiec tragedii i pomóc w podjęciu właściwych działań przez odpowiednie organy.

Źródło: policja.gov.pl

AW

Andrzej Wyrzykowski

Naczelny z 22-letnim stażem, pilnuje rzetelności i tonu najważniejszych spraw Kołobrzegu.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.