Środa, 19 sierpnia 2026
Imieniny: Jan, Bolesław, Juliusz
Polityka krajowa

Premier ratuje nominacje asesorów i uspokaja w sprawie upałów. Kołobrzeg też skorzysta?

05.08.2026 Wideo
Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, kończąc spór o kontrasygnatę. Premier zapewnia też, że polskiemu systemowi energetycznemu nie grozi blackout, a pracodawcy mają nowe obowiązki podczas upałów.
Wideo Premier ratuje nominacje asesorów i uspokaja w sprawie upałów. Kołobrzeg też skorzysta?

Przełom w sprawie asesorów: Premier kontrasygnuje nominacje

W środę doszło do przełomu w trwającym od tygodni sporze o obsadę stanowisk sędziowskich. Premier Donald Tusk podpisał dokumenty nominacyjne dla 200 asesorów sądowych, których wcześniej powołał prezydent. To ruch, który ma uratować polskie sądy przed paraliżem i chaosem prawnym. Bez tej decyzji wydawane przez asesorów orzeczenia mogłyby być podważane jako nieważne, co uderzyłoby w tysiące obywateli czekających na rozstrzygnięcia ich spraw.

Spór dotyczył fundamentalnej zasady konstytucyjnej – kontrasygnaty premiera, której prezydent początkowo nie uzyskał. Krajowa Rada Sądownictwa jednoznacznie wskazała, że akty urzędowe głowy państwa, niewymienione wprost w art. 144 Konstytucji, wymagają podpisu szefa rządu. Prezesi sądów, działając zgodnie z tym stanowiskiem, odesłali dokumenty do KRS, aby te mogły trafić do kancelarii premiera. Dzięki temu udało się uniknąć groźby unieważnienia setek wyroków.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego działanie jest podyktowane troską o stabilność wymiaru sprawiedliwości, a nie emocjami. Przypomniał, że jako szef rządu kontrasygnował podobne dokumenty także za prezydentury Andrzeja Dudy, co jest standardową praktyką. Tym razem jednak prezydent Nawrocki świadomie pominął ten obowiązek, co – zdaniem premiera – stanowiło próbę zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji.

Sprawniejsze sądy: 11 tysięcy spraw miesięcznie

Podpisanie nominacji to nie tylko formalność – to realna zmiana dla obywateli. Grupa 200 asesorów będzie mogła orzekać w sądach rejonowych i okręgowych, co znacząco odciąży przeciążone wydziały. Szacuje się, że dzięki nim będzie można rozpatrywać dodatkowo od 10 do 11 tysięcy spraw miesięcznie. To ogromna liczba, biorąc pod uwagę, że wiele spraw cywilnych, rodzinnych czy karnych ciągnie się latami właśnie z powodu braków kadrowych.

Asesorzy to osoby, które zdały egzamin sędziowski i odbyły aplikację, ale nie zostały jeszcze mianowane na sędziów. Ich praca jest kluczowa dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, gdzie braki kadrowe są najbardziej dotkliwe. Legalne powołanie oznacza, że ich orzeczenia nie będą mogły być kwestionowane wyłącznie ze względów proceduralnych, co daje stronom poczucie stabilności i przewidywalności.

  • 200 asesorów otrzymało ważne nominacje po kontrasygnacie premiera
  • Dodatkowe 10–11 tysięcy spraw może być rozpatrywanych miesięcznie
  • KRS w stanowisku z 29 lipca potwierdziła konieczność kontrasygnaty

Eksperci zwracają uwagę, że bez tej decyzji wiele sądów stanęłoby w obliczu paraliżu. Asesorzy, którzy już rozpoczęli pracę, musieliby natychmiast zaprzestać orzekania, a wydane wyroki zostałyby uchylone. To z kolei oznaczałoby konieczność ponownego rozpatrywania spraw, co generowałoby koszty i dodatkowe obciążenie dla budżetu państwa. Dzięki interwencji premiera udało się tego uniknąć.

Bezpieczeństwo energetyczne Polski w czasie upałów

Premier odniósł się również do jednego z najgorętszych tematów ostatnich dni – fali upałów, która przetacza się przez Polskę. Wysokie temperatury, sięgające nawet 35 stopni Celsjusza, powodują wzrost zużycia energii elektrycznej, głównie przez klimatyzatory i wentylatory. Jednocześnie część elektrowni, w tym w Kozienicach i Połańcu, musiała ograniczyć produkcję z powodu zbyt niskiego poziomu wody w rzekach używanej do chłodzenia. Mimo to, jak zapewnił szef rządu, system energetyczny jest stabilny.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą” – mówił Tusk. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, co oznacza, że nie ma konieczności sięgania po dodatkowe rezerwy. To dobra wiadomość dla przedsiębiorców i gospodarstw domowych, które obawiały się przerw w dostawach prądu.

„Mamy za sobą bardzo trudny okres dla polskiej elektroenergetyki, dla elektrociepłowni i systemu ciepłownictwa. Była długa i ostrzejsza niż przez ostatnie lata zima. Były już dwie fale upałów. Z kilku powodów mogę jednak zapewnić o bezpieczeństwie systemu energetycznego”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że stabilność zawdzięczamy przede wszystkim zdywersyfikowanemu miksu energetycznemu. W słoneczne dni fotowoltaika generuje rekordowe ilości energii, co częściowo rekompensuje ograniczenia w elektrowniach konwencjonalnych. Wskazał również na potrzebę dalszego rozwoju lądowej energetyki wiatrowej oraz morskich farm wiatrowych na Bałtyku. To właśnie te inwestycje mają zapewnić bezpieczeństwo energetyczne w przyszłości, zwłaszcza w okresach ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Kołobrzeg i region: upały, praca i bezpieczeństwo

Dla mieszkańców Kołobrzegu i całego województwa zachodniopomorskiego tegoroczne lato jest wyjątkowo upalne. W kurorcie, gdzie latem przebywa nawet kilkadziesiąt tysięcy turystów, zużycie energii elektrycznej wzrasta o kilkadziesiąt procent. Klimatyzacja w hotelach, restauracjach i pensjonatach pracuje na pełnych obrotach, co obciąża lokalne sieci przesyłowe. Na szczęście, jak zapewniają operatorzy, infrastruktura nadmorskich miejscowości jest przygotowana na takie obciążenia, a ryzyko awarii jest minimalne.

Wysokie temperatury to jednak nie tylko problem energetyczny, ale przede wszystkim zdrowotny. W Kołobrzegu, gdzie wiele osób pracuje w branży turystycznej, gastronomicznej i budowlanej, pracodawcy muszą szczególnie zadbać o bezpieczeństwo swoich pracowników. Premier przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. – „To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów” – ostrzegał Tusk, apelując do pracodawców o rozsądek i przestrzeganie przepisów.

Lokalne służby, w tym kołobrzeski sanepid i straż pożarna, monitorują sytuację i apelują o picie dużej ilości wody oraz unikanie słońca w godzinach południowych. Władze miasta przypominają też o możliwości korzystania z kurtyn wodnych na plaży i w centrum. – „Dobrze byłoby, aby wreszcie moi oponenci poszli po rozum do głowy i zrozumieli, że potrzeby energetyczne wymagają jeszcze doinwestowania” – mówił premier, odnosząc się do planów rozbudowy sieci i źródeł odnawialnych, które mają służyć także nadmorskim regionom.