Parsęta zostanie oczyszczona z łachy. Ruszają prace przy moście na Kamiennej
Łacha na Parsęcie ma wkrótce zniknąć, a roboty w rejonie mostu przy ulicy Kamiennej już się rozpoczęły formalnie po przekazaniu placu budowy 1 lipca. To inwestycja, na którą mieszkańcy czekali od lat, bo przymulisko od dawna utrudniało swobodny przepływ wody w centrum miasta.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie podpisał umowę z wykonawcą, a prace potrwają do końca września. Z dna Parsęty ma zostać usuniętych ponad siedem tysięcy metrów sześciennych namułu, a dodatkowo oczyszczone zostanie ujście Kanału Drzewnego. Dno rzeki zostanie też ukształtowane tak, aby przywrócić właściwy przepływ wody.
Zakres robót na Parsęcie
Najważniejszy etap inwestycji obejmuje odcinek rzeki w rejonie mostu przy ulicy Kamiennej. To właśnie tam zalegające osady od lat tworzyły łachę, która była widoczna w ścisłym centrum i wpływała na stan koryta rzeki.
Wydobyty materiał nie trafi od razu z powrotem do transportu. Najpierw będzie osuszany na brzegu, a dopiero później wywożony ciężarówkami. Realizacja prac wiąże się również z czasową zmianą organizacji ruchu w okolicach Starówki.
- usunięcie ponad siedmiu tysięcy metrów sześciennych namułu z dna rzeki,
- oczyszczenie ujścia Kanału Drzewnego,
- ukształtowanie dna tak, by poprawić przepływ wody,
- czasowa zmiana organizacji ruchu w rejonie Starówki.
Harmonogram i koszty inwestycji
Za przedsięwzięcie odpowiadają Wody Polskie, które finansują je w całości. Wartość zadania to ponad 1 300 000 zł, a zakończenie robót zaplanowano przed jesienną migracją łososia atlantyckiego i troci wędrownej.
Termin nie jest przypadkowy. Parsęta należy do najważniejszych tarlisk w kraju dla tych gatunków, dlatego prace mają być prowadzone tak, by nie zakłócić ich wędrówki. Inwestycja ma się zamknąć jeszcze przed okresem intensywnego przemieszczania się ryb.
- 1 lipca – przekazanie placu budowy,
- do końca września – planowany termin zakończenia prac,
- przed jesienną migracją – zakończenie robót z myślą o rybach wędrownych.
Ochrona przyrody i nadzór nad pracami
Ponieważ odcinek Parsęty objęty jest ochroną w ramach obszaru Natura 2000, roboty będą prowadzone pod stałym nadzorem ichtiologicznym. To oznacza kontrolę nad tym, co zostanie wydobyte z rzeki i w jaki sposób będą prowadzone kolejne etapy.
Urobek zostanie sprawdzony pod kątem obecności chronionych gatunków ryb i mięczaków. Jeśli takie okazy zostaną znalezione, wrócą do rzeki, ale poza strefą prowadzonych prac. Władze miasta mają być na bieżąco informowane o przebiegu inwestycji i konsultować go z Wodami Polskimi.
Dlaczego ta inwestycja ma znaczenie dla miasta
Usunięcie łachy było jednym z długo zgłaszanych postulatów samorządu. Władze miasta wskazywały nie tylko na potrzebę poprawy drożności rzeki, ale także na kwestie estetyczne. W rejonie przymuliska regularnie pojawiały się śmieci, co wpływało na wygląd centrum i sposób postrzegania tej części miasta przez mieszkańców oraz turystów.
Dla lokalnej społeczności to ważny sygnał, że po latach zapowiedzi sprawa wreszcie przechodzi do etapu realizacji. Prace mogą poprawić stan rzeki, uporządkować newralgiczny fragment Parsęty i przygotować go na nadchodzący sezon migracji ryb.
Po zakończeniu robót okaże się, jak zmieni się ten odcinek Parsęty i czy inwestycja przyniesie oczekiwany efekt hydrologiczny oraz porządkowy. Informacje przekazały Wody Polskie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!